Bazar parafialny

Serdeczne podziękowanie

Dziękujemy wszystkim, którzy pracują przy zorganizowaniu naszych świątecznych bazarów – za ofiarowane rzeczy, za bigos, pierogi, ciasto i za pełną poświęcenia pracę. Drodzy parafianie włączający się w tę piękną akcję – Bóg zapłać! Modlitwa i radość obdarowanych będą naszą nagrodą przed Bogiem.

Czas adwentu i świąt Bożego Narodzenia to szczególny czas radości, dobra i otwartości na drugiego człowieka. Z wyjątkiem obostrzeń związanych z COVID-19 bazar parafialny w Polskiej Misji Katolickiej w Hanowerze organizowany jest co roku w pierwszą niedzielę adwentu. Mamy wtedy piękną możliwość pełnienia dzieł miłosierdzia wobec ludzi chorych, ubogich i potrzebujących pomocy. Od wielu lat nasza parafia wspomaga materialnie szpital w Afryce oraz dwa domy dla upośledzonych dzieci w Polsce. Każdy z nas podczas bazaru może przyczynić się do tej pomocy.

Pierwsze bazary w naszej hanowerskiej Misji

Bardzo duży wkład w przeprowadzeniu pierwszych bazarów parafialnych w Polskiej Misji Katolickiej w Hanowerze miały nasze członkinie Róż Różańcowych. Propozycja ks. Stanisława Budynia o zorganizowaniu bazaru adwentowego w 1986 roku została przyjęta z zapałem i w wyniku tego przekazano do szpitala dla trędowatych w Brazaville (Republika Konga, środkowa Afryka) 1700 DM na zakup lekarstw. Podwojony dochód w roku 1987 wskazywał jednoznacznie na to, z jakim zaangażowaniem przygotowano się do zorganizowania kolejnego bazaru.

W 1990 roku, kiedy w Polsce w widocznej mierze panowała bieda, zdecydowano, aby połowę dochodu przekazać tam do dwóch zakładów dla dzieci niepełnosprawnych. W ostatnich latach dochód z bazaru wynosił każdorazowo daleko ponad 20.000 €. Suma jest dzielona na trzy części i przekazywana po równo na szpital dla trędowatych w Kongo oraz na polskie domy dla dzieci najciężej upośledzonych psychicznie i fizycznie w Brzesku i w Tarnowie.

E-mail z Afryki z serdecznym podziękowaniem

Było to w środę 26 sierpnia 2020, kiedy do Polskiej Misji Katolickiej w Hanowerze dotarł pełny radości e-mail ze środkowej Afryki: „Z ogromną radością spieszę wyrazić moją wdzięczność za przesłaną mi pomoc...”, pisze siostra Noemi Świeboda, która od 1987 r. pracuje w szpitalu dla trędowatych w Brazzaville, stolicy Republiki Kongo. Dołączyła również zdjęcia ze swojej pracy.

Hanowerska PMK już od wielu lat dzieli utarg z organizowanych świątecznych bazarów na trzy równe części – na potrzeby dwóch polskich domów dziecka dla dzieci upośledzonych fizycznie i psychicznie oraz właśnie tego afrykańskiego szpitala, który jest misyjnym dziełem Zgromadzenia Sióstr Świętego Józefa. Siostra N. Świeboda w swoim e-mailu podała dokładnie, ile otrzymana pomoc z bazaru 2019 wyniosła w tamtejszej walucie: 4 797 014 franków CFA – w przeliczeniu około 7200 euro.

Jak pisze, COVID-19 też i w Brazzaville zbiera ofiary, dlatego dużą część pieniędzy postanowiła przeznaczyć na chorych, na leki i też na opatrunki. Postanowiła poza tym naprawić popsuty dach nad częścią szpitala. Siostra N. Świeboda: „Pomoc wasza w wielu wypadkach jest prawie zbawienna przed głodem, przed śmiercią, dlatego w moim imieniu jak i chorych ze szpitala dla trędowatych bardzo dziękuję za tę tak systematyczną co roku pomoc. Niech Bóg sam będzie wam nagrodą, a ja zapewniam, że z moimi chorymi będziemy się modlić w intencjach ofiarodawców”.

Trąd jest dzisiaj co prawda chorobą uleczalną, ale niestety w niektórych regionach świata nadal groźny i rozpowszechniony. Gnijące i ropiejące rany stają się źródłem zakażeń i mogą stać się nawet powodem koniecznej amputacji. Wykonywane są także przeszczepy skóry.