|
|
|
|

|
 |
Notatka
- listopad 2004
Październik upłynął w szkole prawie niezauważalnie. Pracowaliśmy tylko
w pierwszym tygodniu miesiąca. Wszyscy byli pod „mocnym” wrażeniem
festynu szkolnego, który z powodu „gastronomicznej pogody”
upłynął pod hasłem jedzenia i picia.
|
Jeszcze raz dziękujemy troskliwym mamom i babciom za wspaniałe wypieki
i paniom: Chomik i Lemańskiej, które sprawnie to ciasto sprzedały. Apetyty
tak wszystkim dopisywały, że niestety, już o 14.00 zabrakło kiełbasek.
Z
powodu błota i deszczu niemożliwe było napompowanie zamku do skakania.
Na szczęście pan Dewucki i pan Lemański, państwo Król, Nawrat i Rath zapewnili
dzieciom opiekę i zabawę na świeżym powietrzu. Na osłodę były lizaki.
Reszta uczestników festynu zajęła się kreatywnymi zajęciami plastycznymi
(Akcja: „Rysunek/List dla Ojca świętego”) lub długo czekała w kolejce,
aż ich starsza koleżanka Zuzia wymaluje im buzie tak, by rodzice ich nie
poznali. Zamówienia były różne, np. motylek, tygrys, niebieski kotek,
pajac czy lampart. Cierpliwość się opłaciła. Wszyscy byli bardzo zadowoleni
i rzeczywiście nie do poznania.
Piękne
rysunki i listy zostały posegregowane tematycznie i wysłane do Frankfurtu,
gdzie, wraz z pracami innych uczniów szkół polskich w Niemczech, oprawiono
je w album i przekazano Papieżowi w czasie pielgrzymki nauczycieli. Reszta
prac ozdobi nasz dom misyjny i kronikę szkoły.
6.10.04,
w środe nauczycielki i młodsi uczniowie przygotowali Nabożeństwo Różańcowe.
W modlitwie uczestnicy zwracali się do Matki Bożej z prośbą o opiekę nad
dziećmi ze wszystkich kontynentów świata. Kolejne tajemnice różańcowe
urozmaicała pieśń „Jak paciorki różańca”. Na gitarze akompaniował pan
Gałczuk. To była piękna, płynąca z serca i wzruszająca modlitwa. Szkoda,
ze nie wszyscy uczniowie zechcieli wziąć w niej udział. Grupa B2 po prostu
uciekła, choć Różaniec był przewidziany na ostatnie pół godziny zajęć
j. polskiego. Uczniowie, którzy zlekceważyli swój, w tym wypadku, obowiązek
szkolny, bo bez zezwolenia opuścili szkołę przed końcem lekcji, otrzymają
„odpowiednie” oceny za aktywność i stosunek do przedmiotu, ale
może było by warto porozmawiać o tym z młodzieżą także w domu. Nie tylko
ze względu na ubezpieczenie od wypadku.
O modlitwie wypada pamiętać nie tylko przed klasówką, czy w chorobie,
w myśl zasady: ”Jak trwoga, to do Boga”... Mam nadzieję, że po
trzech tygodniach przerwy w nauce uczniowie są wypoczęci i pełni zapału
do pracy. Rodziców zapraszamy do współpracy z Centrum. Najbliższe zebranie
w środę, 03.11 o godz. 19.30.
13
listopada, w sobotę - kolejny etap obchodów jubileuszu szkolnego (10
lat istnienia) i akademia z okazji święta Odzyskania Niepodległości.
Liczymy
na waszą obecność!
|
|